|
Adam Beyer & Jasper Dahlback - Number In Between |
|
|
|
|
Wpisał: Adrian Jagieliński
|
|
23.05.2005. |
|
Przesłuchując ostatnie "Fabric" Adama Beyera jeden utwór przykuł moją uwagę na tyle, że postanowiłem go zdobyć i to co usłyszałem opisać tutaj. Co prawda EP'ka na której się znajduję ma już nieco ponad rok, ale są to dźwięki tak znakomite, że niemal ponadczasowe. Mowa tu o kooperacji wcześniej wspomnianego Beyera i Jespera Dahlbacka, czyli dwóch technicznych tytanów rodem ze Szwecji. Jako, że obaj już jakiś czas temu porzucili ciężki styl grania utwory zamieszczone tutaj to pogranicze tech-house'u i techno. Pogranicze na tyle dobre, że dalsze definiowanie gatunku mogłoby okazać się krzywdzące.
Tak oto na stronie A otrzymujemy numer tytułowy, czyli "Number in Beetween". Od pierwszej sekundy zostajemy uraczeni mocną techniczną stopą, która towarzyszy nam do końca. Odrobina synthu, która wkracza w okolicach pierwszej minuty tylko pogłębia wrażenie ciężkości, lecz już chwilę później jest ono nam odebrane poprzez dość wysokie i minimalne dźwięki. Praktycznie do ostatniej sekundy jesteśmy zaskakiwani wartkimi zmianami napięcia i coraz to nowymi dźwiękami potrafiącymi poderwać nawet największych malkontentów. Druga strona to istna perełka, czyli wykorzystany przez Beyera we wspomnianym już "Fabric" utwór "Redemption". Tu początkowa tribalowa stopa okraszona zostaje pięknym syntezatorowym pejzażem w iście progresywnym stylu. Wszystko brzmi niby hymn dzisiejszej generacji imprezowiczów i chociaż nie jestem strasznym wielbicielem techno to numer ten długo nie zejdzie z moich decków... |