|
Wysokie Proggy - Leama - Klub R.U.R.A. - Częstochowa |
|
|
|
|
Wpisał: Adrian Jagieliński
|
|
05.03.2005. |
|
Splot wydarzeń ostatnimi czasy skierował mnie do Czestochowy. Będąc tam nie omieszkałem odwiedzić nowo otwartego klubu r.u.r.a przy alejach. W sobotę to całkowicie dziewicze miejsce (surowe, świeżo pomalowane na czerwono ściany i DJ'ka usytuowana na spychaczu) miało "zaszczyt" gościć jednego z moich ulubionych producentów - Leamę.
Pan ten wespół z Andym Moorem stworzył kilka naprawdę epokowych dzieł i niewątpliwie należy mu się uznanie. Tyle jeśli chodzi o produkcję, bo jako Dj w żaden sposób mnie nie zachwycił... Nie dość, że co jakiś czas zdarzały się mu zgrzyty, z nowymi numerami wchodził w najmniej oczekiwanym (najgorszym z możliwych) momencie to jeszcze repertuar był momentami iście dyskoteczny (np. bas w stylu benassiego), kawałki w żaden sposób nie pasowały jeden do drugiego (płynący progressive z czystej krwi techno) bądź w ogóle nie porywały do tańca. Fakt faktem w jego dwugodzinnym secie można było usłyszeć kilka perełek, ale to zdecydowanie za mało jak na "gwiazdę" wieczoru. Tej nocy najjaśniej świecącą gwiazdą był EX-OR - młoda postać wywodząca się właśnie ze świętego miasta. Gdy tylko wszedł na prl'owską dj'kę tłum zaczął wrzeszczeć z zachwytu. Wśród tłumu znalazłem się i ja bawiąc się aż do białego rana (no prawie ;] )... |