|
Mało jest płyt, które po pierwszym przesłuchaniu zapadają w pamięć na długie lata. Mało jest również artystów, którzy z każdym wydaniem trafiają w najbardziej wymagające gusta. Sascha Funke, nie dość, że jest typem artysty kompletnego, to jeszcze udało mu się zmiksować kompilację, o której wcześniej mowa.
Wytwórnia Bpitch Control i jego szefowa Ellen Allien mogą być dumne, że w swoich szeregach mają człowieka pokroju Saschy. Druga część Boogy Bytes to przyjemne wariacje tech-house'u z minimalem, gdzie utwory Trentemollera, Villabosa, Carstena Josta czy Troya Pierce'a połączone są z dość ciekawą kooperacją Henrika Shwarza, Dixona i Ame (i uwaga, z wokalem Derricka Cartera!) czy pięknym, kołyszącym "ACD-Voice" Voigt & Voigt. Dodając do tego subtelny początek, czy udany, ostro nakręcający przerywnik w stylu Transformer 2 - "Pacific Symphony" (Italian Smooth remix) otrzymujemy dzieło kompletne, sprawdzające się zarówno w samochodowym odtwarzaczu CD, jak i domowych warunkach. A i pewnie niejeden gość będzie zaskoczony, gdy witając go lampką wina, w tle włączymy Boogy Bytes vol. 2. Polecam! Link: www.bpitchcontrol.de |