|
Z czym kojarzy się wam Słowacja?? Niech zgadnę - z piwem?? z górami?? Pewnie tak. Otóż z tego malowniczego kraju pochodzi duet producencki Tkac & Haverlik. Ci dwaj panowie wydali już kilka singli i remiksów, ale i tak jest to stosunkowo dosyć świeża pozycja na mapie progressive'u.
Singiel, który tu omawiam jest niewątpliwie najlepszym z wyprodukowanych przez Słowaków, ale czegoś mu brakuję. Niby wszystko dobrze, ale brak tu innowacyjności i próby zaskoczenia nas. Pierwsza strona, czyli Original mix to powrót do początków gatunku, gdzie piękny wokal Mischy (słowacka pop gwiazda) płynie na dość surowej perkusji wraz z dopełniającą melodią i rozmytym basem. Wszystko to razem komponuje się znakomicie, ale jak napisałem wcześniej aż razi odtwórstwem. Druga strona jest już nieco inna. Innate przerabia deepowy i mało taneczny numer w zadziorny i skoczny kawałek. Wokal tu, tak wyeksponowany w original mix, używany jest w dużo lepszych proporcjach. Zachował swoją magiczną moc, ale nie powoduje już, że chce się płakać. Mocniejsza, niemalże techniczna perkusja może przyprawić nas o szybsze bicie serca, a parę zfiltrowanych dźwięków z poprzedniej wersji rozszerzone jest o surowe, krótkie sample, które wręcz porywają do tańca. Fakt, iż breakdowny są tu trochę za długie i według mnie nie pasują do całej kompozycji, nie niszczy jednak tego utworu.
Generalizując - jest to udana produkcja, niestety nie piorunująca, choć... napewno nie raz jeszcze do niej wrócę. Link: www.baroquerecords.co.uk |