W drugim tygodniu czerwca przyjeżdża do Polski jeden z najbardziej charakterystycznych i, można to śmiało powiedzieć, najlepszych producentów na świecie. Drodzy państwo, 7 czerwca w warszawskiej Fabryce Trzciny i dzień później katowickiej Hipnozie wystąpi Matthew Herbert!
Matthew Herbert rozpoczął swoją przygodę z muzyką w wieku czterech lat, uczęszczał na lekcje skrzypiec i fortepianu aż do rozpoczęcia studiów, grywał w orkiestrach i chórach od siódmego roku życia, natomiast gdy miał trzynaście lat zaczął udzielać się w kapelach jako kibordzista.
Jego pierwszym zespołem była dwudziestopięcioosobowa orkiestra w stylu Glena Millera z lat 40'. Ojciec Herberta był realizatorem dźwięku w BBC przez trzydzieści lat i zawsze otaczał się dobrym sprzętem i piękną muzyką. Rodzice wcześnie dostrzegli, że miłość do muzyki i technologii skieruje Matthew na inne, bardziej kreatywne płaszczyzny niż kariera kaskaderka, co było jego marzeniem. Dzięki pieniądzom z dorywczych prac i prezentom urodzinowym powoli zaczął kompletować swój sprzęt. Gdy zaczął studiować miał już małe domowe studio.
Postanowił rozpocząć studia teatralne ponieważ chciał tworzyć swoją muzykę bez wgłębiania się w kompozycję w tradycyjnym ujęciu. Właśnie na uniwersytecie zaczął samplować otoczenie by stworzyć bezpośrednie połączenie miedzy tym co publiczność widzi, a tym co słyszy. Miał odwagę stanąć przed paruset nieznajomymi osobami i zabawiać ich paczką chipsów. Po raz pierwszy spróbował w styczniu 95 w klubie Archers w Glasgow, ku jego zdziwieniu pomysł okazał się rewelacyjny. Od tego czasu występował na żywo z różnego rodzaju obiektami codziennego użytku (butelki, puszki, rowery, młoty pneumatyczne, radia, kamery, kamienie, etc.) i w różnych otoczeniach na całym świecie ("zbudowałem od zera swoje kuchnie na scenie").
Matthew rozwinął swoją koncepcje jeszcze bardziej na albumie "Bodily Functions" (2001) wydał manifest (PCCOM) jako zestaw personalnych wytycznych do tworzenia oryginalnej muzyki (dostępny na www.matthewherbert.com)
Herbert pisze muzykę do filmów i scen teatralnych. Ostatnio zakończył prace nad choreografia do debiutu Blanc'i Li "LE Defi" - wznowionego musicalu. Zazwyczaj komponuje w domu ale nagrywał również zespoły "big bandowe" w studiu George Martin's Air na potrzeby filmowe.
Jego produkcje wydano pod pseudonimami: Wishmountain, Radio Boy, Doctor Rockit i Herbert. Oprócz tworzenia własnej muzyki wydał wiele remixów, m.in dla Moloko, Bjork, Serge Gainsbourg, Perry Farrell i Plaid. Prowadzi trzy wytwornie: Soundslike, Lifelike i Accidental. Wydaje na nich zarówno swoje produkcje jak i twórczość innych artystów (The Soft Pink Truth, Si Begg, John Matthias, 8 Doogymoto, Phil Parnell).
Więcej info na:
www.matthewherbert.com n
www.fabrykatrzciny.com